Mydło i zmiękczacz osobno
Pomysł Leszika pozwalał dobrać ilość zmiękczacza do lokalnej twardości wody. W opisie wspomniano także o osobno pakowanym środku bielącym.
Rodzinna manufaktura · od 2021 roku
Od rodzinnej potrzeby do własnego proszku.
Moja historia zaczęła się w domu. Wrażliwa skóra naszych dzieci i częste reakcje na ogólnodostępne proszki skłoniły mnie do szukania własnej drogi. Od 2021 roku sam produkuję proszek. Potrzeby naszej rodziny i codzienne doświadczenia wyznaczają kierunek rozwoju marki.

Początek tej opowieści
Od właściciela manufaktury
Jerzy Leszik pochodził z Szopienic, dziś części Katowic. W listopadzie 1926 roku zgłosił patent „Środek do prania”. Zwracał w nim uwagę na prosty fakt: woda nie wszędzie jest taka sama. Zaproponował wspólne opakowanie, w którym mydło i zmiękczacz pozostają osobno, a ilość zmiękczacza można dopasować do twardości wody.
To nie był jego jedyny pomysł związany z praniem. Drugi patent, zgłoszony w 1926 roku, dotyczył ilościowego wydzielania tlenu z wodnych roztworów soli do celów dezynfekcji, bielenia i prania. W rejestrze znaków towarowych z końca 1927 roku odnotowano też jego fabrykę mydła w Szopienicach oraz środki do prania i bielenia.
To ważny dla mnie kontekst, ale obecny proszek nie jest kontynuacją ani odtworzeniem tamtych patentów.
Pomysł Leszika pozwalał dobrać ilość zmiękczacza do lokalnej twardości wody. W opisie wspomniano także o osobno pakowanym środku bielącym.
Drugi patent Leszika dotyczył kontrolowanego wydzielania tlenu z wodnych roztworów soli, z przeznaczeniem m.in. do bielenia i prania.
Ówczesny rejestr znaków towarowych wymienia fabrykę mydła Leszika oraz środki do prania i bielenia. W patentach z tej epoki pojawiały się też sposoby wytwarzania środków piorących i emulgujących.
Źródła archiwalne: pełny opis patentu PL 7587 · biuletyn UPRP, maj 1927 · biuletyn UPRP, czerwiec 1927 · rejestr znaków towarowych, grudzień 1927
Wizja Góry Prania
Chcę, by Góra Prania przypominała, że codzienność można urządzać po swojemu. Punktem wyjścia są własne doświadczenia, pytania i potrzeby. U nas wszystko zaczęło się od prania.